0:00:07: Dobrze e jeste.
0:00:11: Nie miaem odwagi powiedzie dzieciom
0:02:46: Co si stao? Co si stao tacie?
0:02:50: Powiedz mi siostrzyczko, co si stao?
0:02:55: Powiedz mi siostrzyczko, co si stao z tat?
0:02:59: Dlaczego tata pi?
0:03:02: Siostro powiedz nam, | prosz ci, powiedz nam.
0:03:12: Powiedz nam
0:04:50: Sir, czuj si jakby mj brat | odszed z tego wiata.
0:04:55: Co si teraz stanie z dziemi?
0:04:58: Prosz powiedz, jeli mog co zrobi.
0:05:01: Bd niedaleko std, w Chikoowadi.
0:05:05: Nie myl, e jeste sam.
0:05:09: Musz si nimi zaopiekowa.
0:05:12: Musz si nimi zaopiekowa.
0:05:38: Wstawaj wujku, wujku wstawaj.
0:05:44: Chod tu...
0:05:48: Jeste godna?
0:05:50: Chc si przebra.
0:05:52: Wybierasz si gdzie, | eby si przebiera?
0:05:54: O co chodzi, moja droga? | - Zobacz...
0:05:56: ko si zmoczyo? | - Moje ubranie te.
0:06:00: Niewane. Przebior ci. | Gdzie s twoje ubrania?
0:06:03: W mojej szafce.
0:06:05: Gdzie jest twoja szafka?
0:06:07: Tam, gdzie s ubrania! | - Po prostu jej pom.
0:06:11: Zagrzej mleka, ja pomog si jej przebra.
0:06:13: Chod kochanie.
0:06:20: Tu jest twoje mleko.
0:06:25: Nie pij tego mleka! | - Dlaczego?
0:06:27: Bo on je zrobi.
0:06:32: Daj mi to mleko.
0:07:51: Arun, jeli nie jeste zbyt zajty, | moesz do mnie podej?
0:07:56: Bd za chwil
0:08:00: Arun... par dni temu | Javed przyszed do mnie
0:08:04: i da mi t kopert.
0:08:07: Z instrukcjami na wypadek| gdyby mu si co stao...
0:08:10: Miaem to przeczyta i da tobie.
0:08:13: On tak ci lubi. | Zostawi ci wszystko.
0:08:21: W kocu - c on posiada?
0:08:25: Najcenniejszym skarbem | byy jego dzieci.
0:08:28: Ktre ci zostawi.
0:08:31: Dzieci, sir...?
0:08:32: Teraz odpowiedzialno za te dzieciaki | spoczywa na twoich barkach.
0:08:36: spoczywa na twoich barkach.
0:08:48: Radz ci, opu swj dom,
0:08:50: przeprowad si do domu Javeda | i zaopiekuj si nimi.
0:08:54: Gdyby nie byo twoich rodzicw, |ty take by nie istnia
0:09:01: Wszystko w porzdku?
0:09:04: Nie...
0:09:10: SIEROCINIEC W. VICTORII
0:10:06: Nie. Nie mog tak zostawi dzieci Javeda.
0:10:10: To znaczy... zostawi ich w takim miejscu.
0:10:13: To co chcesz zrobi?
0:10:17: Co si teraz stanie z dziemi?
0:10:22: Prosz powiedz, jeli mog co zrobi.
0:10:26: Bd niedaleko std, w Chikoowadi.
0:10:31: Moja crko, odchodzisz. | - Nie pacz tak bardzo.
0:10:37: Nie odejd, dopki nie wyjd za m
0:10:40: Musz go najpierw pozna. | lub bdzie za jaki czas...
0:10:44: Co ty gadasz o jakim lubie? | Bior ci do dzieci!
0:10:47: Masz take dzieci?
0:10:49: Tak. Nie. To znaczy | one nie s moje, tylko Javeda.
0:10:52: Chode ju!
0:10:54: Co ty za bzdury wygadujesz? | - Wiem, e...
0:10:57: Co ty wyprawiasz? | - Posu si.
0:10:59: Czekaj, pozwl mi zabra bagae.
0:11:06: Daj ten koszyk na przd.
0:11:09: Przyjed mnie odwiedzi.
0:11:22: Ostronie | - Co si dzieje?
0:11:24: Trzymaj to. | - Daj to.
0:11:28: Nie! Co si tu dzieje? | To dlatego ci tu przywiozem.
0:11:32: A od czego ty jeste? | - One mnie nie suchaj.
0:11:36: W Haryana robi si takie rzeczy | po wypiciu opium.
0:11:39: Co si tu dzieje?
0:11:40: To znaczy, e mae dzieci te zaczy pi...
0:11:42: One nie s mae. To diaby wcielone.
0:11:45: Czemu rzucacie przedmiotami?
0:11:56: Chwaa bogini Matce!
0:12:00: Jeli wszyscy jestecie na niego li, | to wyrzucie z domu jego...
0:12:03: Czemu wyrzuca przedmioty?
0:12:05: Wyrzumy jego.
0:12:07: Co?
0:12:09: Jakie "co"! Da ci klapsa?
0:12:13: Do jakiego stanu | doprowadzie moje dzieciaczki.
0:12:17: Twoje dzieciaczki!?
0:12:18: Kapie ci nosa, chod kochanie... | Chod i uciskaj mnie.
0:12:23: Jeste du dziewczynk.
0:12:25: Czemu urzdzasz godwk | z powodu takiego nieczuego kolesia?
0:12:29: Moje skarbeczki... Chodcie do mnie, | moje kurczaczki, chodcie.
0:12:34: Bd si modlia do Wisznu za nie.
0:12:36: Nie mog znie ez w dziecicych oczach
0:12:41: Chodmy i pogadajmy na osobnoci
0:12:46: W tym czasie poskadajcie | wszystkie te rzeczy na miejsca...
0:12:49: albo znowu ci przyo!
0:12:51: Czemu si krzywisz? Sied prosto! | - Chod, ciociu!
0:12:56: Skd wytrzasne t dzik jdz?
0:12:58: Co mam ci powiedzie?
0:13:00: Suchajcie, jestem jak siostra | waszego taty. Wasza ciocia.
0:13:04:Rozumiecie? | - Tak!
0:13:06: Dajcie mi tydzie | a pozbdziemy si tego Aruna.
0:13:10: Ale cioteczko...
0:13:11: Jeli jeszcze raz usysz "ale" pjd sobie
0:13:14: Tu jest mj bilet powrotny, | musz na niego uwaa...
0:13:17: Zaatwione.
0:13:18: Zaatwione znaczy...?
0:13:22: TAK!
0:13:24: To mwcie po ludzku...
0:13:42: Gratuluj panu, dzieci si zgodziy.
0:13:44: Jestem z Haryana. | A my jestemy niezwykli.
0:13:47: Nie zrozumiesz...
0:13:48: Nawet ja nie zrozumiaam.
0:13:50: Czy moe mi pan poprawi bluzk? | - Co?
0:13:52: Wosy mi si przyciy. | Niech pan je wycignie.
0:13:56: Czemu drysz?
0:13:57: Nie widziae nigdy modej... | adnej dziewczyny?
0:13:59: Jak ju bdzie pan mia on, | co pan zrobi?
0:14:01: Cicho!
0:14:05: Dzikuj
0:14:07: Nie ma sprawy ;)
0:14:22: Ucisz si... | - Daj mi spa...
0:15:05: Morduj! Morduj!
0:15:08: Jak wyldowa pan w moim ku?!
0:15:11: W nocy i to jeszcze | bez mojego pozwolenia! : -)
0:15:14: Waciwie to zrobio mi si zimno
0:15:20: Wic przyszede si zagrza? | Taki jeste szybki Bill?
0:15:23: Tak ci wychowali? | - Co ty mwisz?
0:15:26: Waciwie... jak wychodziem, | byo bardzo ciemno i upadem...
0:15:30: Co dalej...? | - Pu moje gardo.
0:15:34: Poliznem si i nadepnem na deskorolk...
0:15:37: Jest tak, jak mwi. | Jeste strasznym prostakiem.
0:15:41: A gdyby polizgn si troch mocniej...
0:15:43: mogabym zosta zhabiona.
0:15:44: O czym ty mwisz? | - Wstawaj!
0:15:45: Gdyby tylko moga wsta pierwsza | - Ju wstaj.
0:15:47: Masz racj. | - Wanie o tym mwi.
0:15:49: Suchaj, nic si nie stao.
0:15:51: Nic by si nie stao dla ciebie.
0:15:54: A ja... mogabym by w ciy.
0:15:55: A gdyby pytali o ojca, | co miaabym im powiedzie?
0:15:57: Przyszed po kocyk, | a w zamian da mi dziecko.
0:15:59: Co ty wygadujesz kobieto?
0:16:00: Moge przynajmniej zapuka | do drzwi zanim wszede.
0:16:03: To jest pokj niezamnej kobiety
0:16:05: a nie pendabska poczta, | na ktr kady moe przyj i wyj.
0:16:07: To nie tak...
0:16:08: Dobra. Popeniem bd. Ale mylaem...
0:16:12: Nic... To nic.
0:16:13: Pomylaem, e po caodziennej pracy | musisz by zmczona...
0:16:16: wic nie chciaem puka, | eby ci nie obudzi.
0:16:19: Naprawd tak mylae? | - Tak.
0:16:22: Przysigasz? | - Tak...
0:16:25: Prosz mi wybaczy, niech pan mi wybaczy. | Nigdy wicej tego nie zrobi.
0:16:31: Spokj... Teraz.
0:16:45: Jak mi kaesz, to ju nic nie powiem.
0:16:50: Moje ty kochanie. | < Moje ty! >
0:16:56: Mj drogi. Chyba panu musi by zimno.
0:17:03:* Przykrya mnie narzut | * na ktrej byo wypisane jej imi!
0:17:10: Dobranoc
0:17:14: No ju, wstawa. | Soce ju wstao,
0:17:16: Nie musicie i w pole?
0:17:18: Wycz telewizor. | Czemu wczya program rolniczy
0:17:22: tak wczenie rano?
0:17:23: Herbatka!
0:17:24: Tak mnie zamierzasz budzi?
0:17:26: Nie budzi, tylko rozproszy senno!
0:17:28: No ju, wstawaj. Musz wypra ubrania.
0:17:30: Jeli ju musisz je wypra | czemu chcesz je ze mnie zdj? | < pytanie! >
0:17:34: Mj drogi... | Gdy jeste oniemielony...
0:17:37: wygldasz jak Bg Krishna. | No dobrze, dam ci spokj...
0:17:52: I jaka jest? | - Bardzo mia.
0:17:56: Pytaam o herbat. | - Te jest dobra
0:18:00: Sprbuj najpierw.
0:18:02: Wyglda tak dobrze, | e musi smakowa dobrze
0:18:08: Nie jest z Jaggery. | W Haryana dodajemy cukru.
0:18:12: Chod ju. | Zdejmiemy ci ciuszki i zrobimy kpiel! : -)
0:18:19: Suchaj, wycign ci ubranie z szafki...
0:18:21: A ty id wzi kpiel.
0:18:23: Powinna bya od razu tak powiedzie.
0:18:25: Zrobie si bardzo romantyczny | tak wczenie rano.
0:18:39: Sir... Sir... o nie, ju pojecha...
0:18:45: Co jest?
0:18:47: Sir, przywie dwa kilo kartofli.
0:18:49: Nie zapomnij o kolendrze, chili i imbirze.
0:18:52: Dobrze...
0:18:53: I kilo pomidorw. I dyni, fajn dyni...
0:18:58: Przywioz wszystko
0:19:01: Sir, jeszcze jedno... | - Co tym razem?
0:19:04: Ale jed... Przywie cho tyle...
0:19:22: No ju, siad! Na co si gapicie? | < w Indiach nie ma tradycji | drugiego niadania? >
0:19:26: Wracaj do pracy, Rita. Siadaj. | Nie widzielicie siatek?!
0:19:30: Mamy pomidory, szpinak... cytryna. | < facet kupuje wszystko, co dobrze wyglda >
0:19:37: Gdzie jest cytryna? Musi gdzie tu by...
0:19:42: Co ty robisz? | - Chwileczk, nie mog znale cytryny...
0:19:46: Co to wszystko jest?
0:19:49: Warzywa sir.
0:19:50: To policja czy plac targowy?
0:19:52: Wszyscy si z ciebie miej. | Skd to wszystko masz?
0:19:54: Kupiem na bazarze. | - Dlaczego?
0:19:56: Tam jest taniej, prosz pana.
0:20:01: Zrb mi przysug. | Od jutra przywo take dla mnie.
0:20:03: ona mi zawsze suszy o to gow, | masz, we to.
0:20:07: Dwa kilo ziemniakw, dwa kilo brinjals...
0:20:09: A dla mnie dynia! | < co oni z tymi dyniami? >
0:20:12: Od dzisiaj masz | nowego partnera - to Sawant.
0:20:19: Chod pan. Nie ma jak w domu. |Jedzenie jest ju gotowe
0:20:22: Zrobiam bardzo dobre brinjals.
0:20:24: Mw ciszej, bo dzieci zbiegn |na d z wrzaskiem.
0:20:27: Dzieci nie zejd na d, bo ju dawno pi
0:20:34: Poszy spa?
0:20:35: Zjady, a nawet pochony jedzenie
0:20:40: Na pewno nie wstan? | - Nie, dopiero rano.
0:20:47: Gdzie jest Champak?
0:20:49: Poszed piewa piosenki na jakim przyjciu.
0:20:57: Wic nikt nam nie bdzie przeszkadza.
0:20:59: Nie, nikt nie bdzie... Nie...
0:21:08: Jestemy cakiem sami.
0:21:17: O Boe. | - Suchaj, chod tutaj.
0:21:26: Musz ci co powiedzie. | - Mw, mw!
0:21:33: Pierwszy raz...
0:21:34: O bogini, dla mnie to te pierwszy raz... | no mw.
0:21:40: Nie poczua si le...?
0:21:43: Nie, czuj si bardzo dobrze.
0:21:45: Bardzo dobrze? | - Tak.
0:21:51: Suchaj, moesz siedzie spokojnie | przez jakie dziesi minut?
0:21:57: Com ja sobie mylaa, a co ty powiedziae!
0:21:59: Od kiedy jestem w tym domu, | desperacko pragn...
0:22:01: chwili spokoju.
0:22:03: Ale ja jestem spokojna ju jaki czas. | - Ja wiem, ale mimo to prosz ci.
0:22:06: No dobrze...
0:22:16: Ale przynajmniej zjedz co, | bo jedzenie wystygnie!
0:22:20: Tam!
0:23:13: * Cisza zacza brzmie melodi
0:23:18: * Samotno zastpi umiech
0:23:23: * Wiatr mwi czuym szeptem:
0:23:29: * Powiedz ukochanemu o swych uczuciach, | * nie skrywaj ich
0:23:34: * Syszc te sowa, | * niemiao spuszczam oczy
0:23:39: * Cisza zacza brzmie melodi
0:23:44: * Samotno zastpi umiech
0:23:49: * Wiatr mwi czuym szeptem:
0:23:55: * Powiedz ukochanemu o swych uczuciach, | * nie skrywaj ich
0:24:00: * Syszc te sowa, | * niemiao spuszczam oczy
0:24:32: * Sen o kim pojawia si | * przed moimi oczami
0:24:37: * Nowe ycie powstaje | * z kadym moim oddechem
0:24:42: * Czyj gos sysz | * w kadym szumie wiatru
0:24:50: * Mowa o kim czai si | * na moich ustach
0:24:56: * Dzie i noc jaki cie | * staje przed moimi oczami
0:25:01: * Cisza zacza brzmie melodi
0:25:06: * Samotno zastpi umiech
0:25:11: * Moje serce dotd | * wdrowao samotnie
0:25:17: * Bez celu i ukochanej | * ale, o przyjaciko
0:25:22: * Twj widok nada | * mojemu yciu sens
0:25:27: * Cisza zacza brzmie melodi
0:25:33: * Samotno zastpi umiech
0:26:04: * Poegnaj swoj niemiao, | * moja ukochana
0:26:10: * Od chwili naszego spotkania, | * niech ju tu nie wraca
0:26:14: * Ciemna kurtyna nocy | * rozpostara si tylko dla nas
0:26:22: * Mnie te urzeka | * tylko twoja osoba
0:26:28: * Gdy zbliasz si do mnie | * mj oddech zamiera
0:26:33: * Cisza zacza brzmie melodi
0:26:39: * Samotno zastpi umiech
0:26:52: Za mi porzdnie buty
0:26:54: On nie jest waszym gliniarzem.
0:26:58: Po prostu to zawi. | - Id odbierz telefon.
0:27:00: Id, id. Tyle pracy w tak krtkim czasie.
0:27:07: Chwaa bogini Matce!
0:27:09: Zamiast mwi halo czy cze, | powiedz: "chwaa bogini".
0:27:13: Chwaa bogini! | - No widzisz, potrafisz.
0:27:15: Teraz powiedz, o co ci biega?
0:27:16: Kiedy odchodzi skad pocztowy? | - Kiedy odchodzi skad pocztowy?
0:27:19: Musz pomyle, bo przez ostatnie | 5 lat nawet ja si zgubiam...
0:27:23: Poczekaj. Dowiem si i ci powiem.
0:27:26: Sir... | - O co chodzi?
0:27:28: Przygotuj samochd. | Musz szybko jecha na stacj.
0:27:31: Dlaczego, co si stao?
0:27:32: Jaki biedny facet pyta ju | czwarty raz od samego rana,
0:27:35: kiedy odchodzi jaka poczta. | Pojad i sprawdz.
0:27:37: Dlaczego ty masz to sprawdza? | Jeste szpiegiem?
0:27:40: Dzieci chodcie ju.
0:27:49: Wyznaczyem innego policjanta
0:27:52: Aby dokoczy misj Javeda.
0:27:54: Jest oficerem tego Wydziau.
0:27:57: Przeniknie do mafii | i bdzie nas informowa...
0:27:59: o wszystkich ich posuniciach.
0:28:03: Za wyjtkiem mnie | nikt inny o nim nie wie.
0:28:12: Nowy partnerze, jeli powiesz sowo | o moich jarzynach to ci zabij.
0:28:15: Co ty taki powany!
0:28:17: Witaj na pokadzie partnerze
0:28:21: Gdyby czego potrzebowa to wal miao.
0:29:04: Jeste czonkiem klubu?
0:29:07: Uczyni ci permanentnym | czonkiem Wizienia Thiar.
0:29:10: Gdzie twj szef? | - Nie ma go tu.
0:29:12: Czekam na niego. Przynie mi drinka.
0:29:19: Wstawaj.
0:29:21:Jeste jego on? | - Nie.
0:29:23: Mam zadzwoni do twojej ony?| - Nie sir.
0:29:25: No ju, spywaj.
0:29:28: Paski drink | Jeszcze co, sir?
0:29:32: Twj szef...
0:30:07: * Mio jest szalona
0:30:11: * Mio wszystkich upaja
0:30:15: * Mio uszczliwia
0:30:20: * Odurza...
0:31:53: * Mio jest szalona
0:31:57: * Mio wszystkich upaja
0:32:01: * Mio uszczliwia
0:32:06: * Odurza...
0:32:19: * Odurzenie jest w twoich oczach
0:32:31: * Odurzenie jest w twoich oczach
0:32:44: * Upajasz si m mioci
0:32:48: * Co skrywa twoje serce?
0:32:56: * Twoje serce zwariowao
0:33:00: * To wynik szalonego ycia
0:33:21: * Mio jest szalona
0:33:25: * Mio wszystkich upaja
0:33:29: * Mio uszczliwia
0:33:33: * Odurza...
0:33:37: * Taki bye pewny siebie,
0:33:42: * Sprbuj odzyska zmysy, kolego
0:33:48: * Jestem blisko twego serca
0:33:53: * Ono ju wie, kim jestem
0:34:05: * Bg jeden wie, | * jak wielu miaam kochankw
0:34:09: * Jak mam przysta | * na twoj propozycj
0:34:13: * Jeli nie znasz jzyka mioci
0:34:17: * Nic nie uzyskasz
0:34:30: * Odurzenie jest w twoich oczach
0:34:53: * Ukochana, jeste tak pikna, | * jeste moim yciem
0:34:57: * Przyznaj sama, | * e naleysz do mnie
0:35:01: * Jestem krlow kadego serca, | * mczyni za mn szalej
0:35:06: * Moja uroda nie przemija, | * kady mi to mwi
0:35:18: * Moje ycie, nie am mi serca, | * inaczej poaujesz pewnego dnia
0:35:26: * Gdy mio ci ogarnie, | * sama przyjdziesz do mnie
0:35:43: * Odurzenie jest w twoich oczach
0:36:09: Przepraszam... | - Co za przepraszam? | Co ty tu robisz do cholery?
0:36:13: Kim pan jest?
0:36:14: Co jest? Zmieniasz ciuszki
0:36:16: i pracujesz tu wieczorami.
0:36:18: Odejd ode mnie. | Odzywaj si z szacunkiem.
0:36:20: Kim on jest? Ochrona, wyrzuci go.
0:36:22: Tak, id i zawoaj ochron...
0:36:25: Nie dotykaj mnie!
0:36:43: Psie. otrze... i co tam jeszcze.
0:36:49: Co ta dziewczyna tu robi?
0:36:51: Zapomnij o dziewczynie. | I tak ju std nie wyjdziesz.
0:36:57: No i co si gapisz? Co si gapisz?
0:37:00: Mylae, e jak Javed nie yje | to ci teraz ju zostawi
0:37:05: Masz jakie usprawiedliwienie?
0:37:07: Chcesz wytumaczenia ode mnie?
0:37:10: Nie, nie mam usprawiedliwienia. | Przyszedem, eby ci ostrzec.
0:37:16: I co mi zrobisz? Co zrobisz?
0:37:19: Zabra go. Dzwocie po komisarza.
0:37:23: Wyrzucie go!
0:37:25: Ten czowiek uczyni moje ycie nieznonym.
0:37:33: Gdzie ona jest? Wyjdcie wszyscy!
0:37:36: Gdzie jej kazae pj?
0:37:38: Mw zaraz gdzie ona jest?
0:37:40: Komu i gdzie miaem kaza pj?
0:37:42: Jestem tutaj...
0:37:45: * Mj robaczek wrci. | * Mj misiaczek wrci.
0:37:50: Jak ci si udao tak szybko wrci?
0:37:52: Jak ci si udao tak szybko przebra? | < adna filozofia >
0:37:55: Przesta na mnie drze paszcz | albo znowu poczujesz moj pi.
0:37:58: Opu rk.
0:37:59: Spjrz mi w oczy. | Nosia szka kontaktowe.
0:38:02: Jaki kontrakt? | Nie podpisaam z tob adnego kontraktu!
0:38:05: Nie kam mi w ywe oczy.
0:38:07: Co robia w klubie?
0:38:10: Sir, nie mam w zwyczaju chodzi po klubach,
0:38:12: Przysigam na Kapila Dev... | < gracz w krykieta... chlip... >
0:38:18: Spoliczkowae mnie.
0:38:22: On mnie bije!
0:38:24: Jak jest taki przed lubem, | to co bdzie po lubie?
0:38:26: Skocz z tymi gupotami.
0:38:28: Zamkn ci w domu | i stopniowo zmusz do zezna.
0:38:30: Szkoda, e nie jestem bardziej wyksztacona
0:38:32: bo te bym miaa jakie stopnie...
0:38:34: Co si z tob dzieje, | ona jest z nami od rana.
0:38:38: Daa nam je i graa z nami w rne gry.
0:38:40: Ogldaam te program w TV.
0:38:43: Zapytaj mnie jaki by tytu czwartej piosenki...
0:38:45: Tak to szo...
0:38:48: Skocz z tymi bzdurami!
0:38:50: Widziaem j w klubie na wasne oczy.
0:38:53: Czy ja olepem?
0:38:55: Odbio mi? | - Tak. | - Najwyraniej
0:38:58: Spokj.
0:38:59: Co si z tob dzieje, | czy ty oszala?
0:39:01: Ona musiaa by kim innym. | Wszystkie adne dziewczyny wygldaj tak samo.
0:39:04: Spokj. Wygralicie. | No dobra, pomyliem si.
0:39:07: Nie gadaj tych bzdur o bliniakach...
0:39:09: Bracia jak Ram i Shyam | i siostry jak Seeta i Geeta.
0:39:11: Ta oszustka musiaaby by Seeta. A ona...
0:39:18: Jak masz na imi? | - Nie powiem ci.
0:39:21: No ju, powiedz. | - Bdziesz mnie bi.
0:39:24: Nie, nie bd ci bi. | - Nie powiem ci.
0:39:27: Geeta
0:39:28: Idziesz do wizienia. | Jak ci obij, to wszystko wypiewasz
0:39:32: Moesz mnie zabra. | Nawet mj wuj, pracownik sdu w Haryana
0:39:35: pozwala kryminalistom na jeden telefon
0:39:38: Ona nigdzie nie idzie.
0:39:40: Teraz nikt nie bdzie mwi.
0:39:42: Mwiem wam, e widziaem j w klubie. | Jestem pewien.
0:39:46: A mymy widywali ci z tat, | a mimo to podejrzewamy...
0:39:51: e to ty zabie naszego tat.
0:39:54: Czy to ci czyni morderc?
0:39:57: No ju, powiedz.
0:40:00: Do! Arun podejrzewae j niepotrzebnie.
0:40:03: Czemu dzieci miayby kama?
0:40:32: Przysigam ci, e ona bya z nami. | Ona trajkocze jak najta...
0:40:36: Nic z tego nie rozumiemy, | ale i tak j lubimy.
0:40:41: Nigdy ju na ni nie krzycz wujku.
0:40:48: Nie zabiem Javeda.
0:41:02: Nie martw si, zajm si wszystkim.
0:41:07: Dzikuj
0:41:12: Prosie o szpinak!
0:41:13: Prosie o kalafiora i pomidory.
0:41:15: Chciaa co? | - Nie, nic.
0:41:20: Suchaj Tony. Nie byo rzodkiewek. | Kupiem ci za to cebul.
0:41:25: Suchaj...
0:41:29: Chod tu.
0:41:36: Co ty tu robisz?
0:41:40: Oguche?...
0:41:42: Przeszukaj go. No, przeszukaj go.
0:41:49: Nie dotykaj mnie. | To mj rewir! Zrozumiae?
0:41:56: Ju go gdzie widziaem.
0:41:58: Zdjcie tego zbira byo w gazecie
0:42:01: Mia kajdanki | i wyglda jak oswojony kotek.
0:42:11: Nie umiesz czyta? Spjrz tam...
0:42:15: Co jest tam napisane?
0:42:17: Uprasza si nie fajczy.
0:42:21: No ju wyrzu papierocha!
0:42:27: Ty skurwysynu palisz tutaj?
0:42:29: Nastpnym razem jak tu przyjdziesz, | rozpruj ci flaki!
0:42:32: Zrozumiae?!
0:42:34: Arun, przesta natychmiast!
0:42:38: Spieprzaj std teraz.
0:42:47: Odbio ci ju cakiem Arun? | - Tak jest!
0:42:50: Zachowujesz si jak ostatni cham, | nie wstyd ci?| - Nie, sir!
0:42:53: Przyszed, eby ci odda twoj bro.
0:42:57: Dziki Bogu, e nie zoy na ciebie skargi.
0:43:00: Jakiej skargi?
0:43:01: Za nielegalne wtargnicie na teren prywatny.
0:43:05: Bye ostatniej nocy w Klubie Flamingo?
0:43:07: Za czyim pozwoleniem? | Po co tam poszede?
0:43:12: To bya moja wina sir. Arun trzy razy do | mnie dzwoni na pager ostatniej nocy.
0:43:16: Byem na imprezie | i nie odebraem jego zgoszenia.
0:43:18: To nie jego wina.
0:43:20: Daj ci ostrzeenie.
0:43:21: Od teraz trzymaj si z daleka | od Klubu Flamingo.
0:43:25: A teraz do swojego biura i zachowuj si!
0:43:27: Wybaczy pan...
0:43:28: Paski kabaczek... sir.
0:43:42: Skamae, eby uratowa mj tyek, dzikuj.
0:43:47: Jestem twoim partnerem. | I mog odda ycie za ciebie, przyjacielu.
0:43:51: Ten kawa z jarzynami by niezy.
0:43:55: Jak leci chopaki? | - Super.
0:43:56: Nie chodzisz na siowni ostatnio?
0:44:02: Co ty na to, Javed? | Jest niezym partnerem, no nie??
0:44:09: Wszystkie akta spraw Javeda | maj trafi do mnie.
0:44:15: Sir, telefon do pana.
0:44:21: Cebula kosztuje 30 rupii za kilo.
0:44:25: Geeta, jestem w biurze, streszczaj si.
0:44:27: No wic musz ci powiedzie, | e sprzedaam twj mundur policyjny...
0:44:30: I wymieniam go na naczynia.
0:44:32: Sprzedaa mj mundur? | - Co? Sprzedae policyjny mundur?
0:44:34: Mam ci potrci z pensji?
0:44:35: Nie teraz, obetniesz potem.
0:44:36: Jeli nie obetn ich teraz, | jak przygotuj brinjals?
0:44:38: Nie mwiem do ciebie. | Mw, tylko szybko
0:44:40: Streszczam si, zadowolony?
0:44:41: Zamknij si na chwil! | Nie mwi do ciebie. Mw dalej.
0:44:44: Kup po drodze 5 kilo cebuli.
0:44:46: Dobrze, kupi 5 kilo cebuli. Cze!
0:44:50: Nie mw halo czy cze. | Powiedz; "chwaa bogini Matce"!
0:44:54: Chwaa bogini Matce | - Bardzo adnie.
0:44:58: Powiedziaem ci, e kupi cebul, | wic j kupi!
0:45:01: Sir, tu Muthu. | - Tak, co jest?
0:45:04: Dzisiaj w Klubie Flamingo | jest wielkie przyjcie
0:45:09: Przyjdzie wielu ludzi, | bdzie te duo towaru.
0:45:13: Dobrze... sir rozczam si.
0:45:38: Wszyscy na ziemi. Rce do gry
0:45:44: Ty te Geeta. | Suchaj, gdy mwi do ciebie.
0:45:54: Do mnie? | - Tak, rce do gry
0:45:59: Jedna...
0:46:01: i druga...
0:46:08: Sprawdzilimy wszystko, nic nie znalelimy.
0:46:13: Szukaj porzdnie! | - Mwi, e nic nie ma!
0:46:17: Nic nie znaleli. Psy policyjne zrozumiay...
0:46:21: Ale policja nie rozumie.
0:46:25: Masz nakaz. Znalaze co?
0:46:31: No zastrzel mnie, zastrzel.
0:46:35: Za twoim pozwoleniem, | mog im powiedzie, eby wstali?
0:46:46: Przychodz i psuj nam kad imprez
0:46:51: Kochanie, czemu ich nie poczstujesz?
0:47:00: Masz racj!
0:47:17: We to
0:47:21: I znikaj!
0:47:26: Uspokj si! | - Spokojnie!
0:47:34: Dalej, przyjaciele, | nie bjcie si - bawcie si!
0:47:53: Ciesz si, raduj si, | wiat jest pikny!
0:47:55: Chcesz, ebym si cieszy?
0:47:57: Co ty wprawiasz?
0:47:59: Masz jaki problem? |- Wyno si std!
0:48:05: Nie mw halo czy cze. | Powiedz; "chwaa bogini Matce"!
0:48:10: Najpierw powiedz mi kim jeste | i dlaczego dzwonisz.
0:48:14: O co chodzi? | - Ta Geeta...
0:48:17: Nie wiem o co chodzi | w tej caej konspiracji!
0:48:19: Odpu na chwil. Napijmy si. | - Nie chc pi, chc i do domu.
0:48:22: Tylko jeden drink, chod.
0:48:23: Nie, chc i do domu. | Dzi adnych drinkw.
0:48:25: Ile razy dzwoni, ona odpowiada | "nie mw cze ani halo"
0:48:33: Nasz przywdca Bihari Babu powiedzia...
0:48:35: Co mwi?
0:48:37: * Mw i krzycz | * Rozwal stoek
0:48:39: * i trzanij kogo w eb, | * to wszystko!
0:48:43: * Suchaj uwanie...
0:48:45: * Idc na obrady sejmu | * c innego robi? | < he, he, jak u nas... >
0:48:50: * Idc na obrady sejmu...
0:48:52: Co to za bzdury?
0:48:55: Zabieraj swoj orkiestr | i wyno si std.
0:48:58: Co ty wyprawiasz? | Zarabiam tym na ycie.
0:49:01: To czemu nie piewasz w pocigu? | Zarobiby kas.
0:49:03: Ta muzyka tu nie pasuje.
0:49:05: Sir, ta piosenka pobiaby wszystkie rekordy.
0:49:07: Nie mieszaj si!
0:49:09: Mwiem ci ju tyle razy, | jak masz mwi do telefonu
0:49:13: Ale... | - Potrafisz co jeszcze oprcz piewania?
0:49:16: Tu jest tyle haasu przez 24 godziny.
0:49:18: Ale z tym ju koniec, to jest dom.
0:49:21: Nie otwarem tu sierocica | ani przytuliska dla was wszystkich.
0:49:24: Zrozumiano?! | - Zrozumiano!
0:49:26: Zapowiedziaem wam, e jeeli ktre | bdzie podskakiwa, to je wyrzuc...
0:49:29: Sir, co pan robi?
0:49:30: Co chcesz zrobi? | Wyrzuci dziecko?
0:49:34: Moe zaoysz mu akta! | Wymu na nim zeznania...
0:49:37: Wylij go do wizienia | albo na galery.
0:49:40: Pewnie! Co innego umiesz zrobi? | Ty nie potrafisz w ogle kocha!
0:49:45: Nie masz pojcia, | jak zaprzyjani si z dziemi.
0:49:47: Czego ty chcesz?
0:49:49: Tylko dlatego, e ty masz problemy | my te musimy si martwi?
0:49:53: Nie moesz patrzy jak kto jest szczliwy. | Jaki masz problem chopie?
0:49:56: Daj ju spokj...
0:50:03: Jest pan zy na kogo innego | a wyadowuje si pan na nich.
0:50:08: Martwimy si i rozumiemy to. | Ale to tylko dzieci.
0:50:11: Jest pan dla nich wszystkim, co maj.
0:50:14: Musi je pan rozmiesza i da im mio.
0:50:18: A do tego wszystkiego | nazwa je pan sierotami.
0:50:21: Czy to byo waciwe?
0:50:55: Przepraszam...
0:51:09: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:51:17: * Nie gniewajcie si ju
0:52:04: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:52:09: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:52:14: * Przepraszam, wybaczcie | * to si czasem zdarza
0:52:19: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:52:24: * To bya pomyka, | * zapomnijcie, przyjaciele
0:52:29: * Jak wycignicie jzyka
0:52:34: * By poliza cytryn albo sl
0:52:39: * To bya pomyka, | * zapomnijcie, przyjaciele
0:52:48: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:52:53: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:52:58: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:53:02: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:53:08: * Zobaczcie, co jest nie tak, | * moje oczy szalej
0:53:18: * Nie wiem dlaczego | * serce zaczyna mi bi mocniej
0:53:22: * Tygrys grasuje na wolnoci, | * uciekajcie!
0:53:31: * Trzymaj gow na ziemi | * a nogi w powietrzu
0:54:01: * To skromne mieszkanie | * stanie si teraz paacem
0:54:11: * Popatrzcie na te kolory
0:54:16: * Popatrzcie na te kolory
0:54:20: * Niech ten sen si speni
0:54:26: * miejmy si i bawmy razem
0:54:30: * Niech ten sen si speni
0:54:35: * miejmy si i bawmy razem
0:54:40: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:54:44: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:54:49: * Przepraszam, moi drodzy | * to si czasem zdarza
0:54:54: * To si czasem zdarza, | * niech ju bdzie
0:55:19: * Kto mi kiedy powiedzia:
0:55:30: * Dzieci i doroli, | * mog razem dziaa
0:55:39: * Dziaa tak, | * eby co osign w tym wiecie
0:55:47: * Jeli kto zostaje z tyu | * musi szybko doczy do reszty
